RSS
 

Na spacerze

15 gru

Poszedłem wczoraj na spacer przez centrum miasta. Była ładna pogoda, więc pomyślałem, że spacer dobrze mi zrobi. Postanowiłem przewietrzyć trochę umysł, gdyż ostatnie dni spędziłem na nauce do dużego testu. Idąc tak ulicą, mijałem przeróżniste sklepy, kawiarenki, restauracje, puby. Przechodziłem obok klubu nordic walking sopot. Wszedłem do baru na sok jabłkowy. Zatrzymałem się na chwilę przy pomniku powstańców. Przeszedłem na drugą stronę ulicy i kontynuowałem spacer. Mijałem między innymi pilates gdynia, kino Warszawa, straż pożarną, wyprzedaż ubrań. Po godzinie marszu wszedłem do sklepu spożywczego po wodę i pączki. Zregenerowałem siły i ruszyłem dalej. Robiło się już trochę późno, ale za to na ulicy było jasno od neonów i reklam. Ludzi na początku było sporo. Z biegiem czasu coraz mniej. Doszedłem do końca najdłuższej ulicy i postanowiłem zawrócić. Szedłem drugą stroną ulicy, także nie było aż tak nudno i mój spacer był bardziej urozmaicony. Na koniec wpadłem jeszcze w tym samym barze na sok pomidorowy.

 
Komentowanie nie jest możliwe

Wpis w Zdrowie

 

Tagi: , , , ,

Komentarze są zamknięte.